Gallery

img_1656a jagody pszczola roz

***

Odkąd zostałam mamą,
każdej nocy i każdego dnia,
pojawia się wciąż ten sam strach:
żeby tylko nie zawieść.

taniec orientalny

Od jakiegoś czasu tańczę… Uczę się tej harmonii pod okiem całkiem niezłej instruktorki… Z biodrami wychodzi mi całkiem nieźle, dłonie też sobie radzą i tylko
jeszcze muszę nauczyć się oddzielać od siebie poszczególne mięśnie
brzucha. :) To bardzo fascynujące i relaksujące. :)

Taniec orientalny to doskonala lekcja harmonii, wdzięku, giętkości, panowania nad własnym ciałem i przede wszystkim okazja do wzbudzania i podtrzymywania Kobiecości.

Psychologia w połączeniu z naukami medycznymi już dawno udowodniła, że człowiek jest jednością. Psychika i ciało są ze sobą zintegrowane, wpływają jedno
na drugie i współdziałają ze sobą. Kiedy dzieje się coś
w życiu człowieka odbija się to na samopoczuciu. Każdy nastrój, stan psychiczny widać w zachowaniu. Ruchy, gesty, sposób mówienia, jedzenie, pisania. Wszystko. Każde działanie nosi znamiona osobowości i stanu emocjonalnego.
Oczywiście jeżeli zmiany w obszarze duchowości wpływają na ciało,
to można odwrócić ten proces i… dokonać zmian w ciele wpływając
na psychikę. Medytacja ruchu, medytacja własnego ciała, świdomość siebie, swoich potrzeb fizycznych i psychicznych, rozwój, spokój, harmonia… taka magia, no i oczywiście niezła zabawa :)

Mam płytkę w mózgu.

Mam płytke w mózgu. Spodziewałam się tego ale dziś uprzytomniłam
to sobie jasno i wyraźnie.
Płytkę nie do końca materialną, raczej wirtualną jednak całkiem realną.
Ta płytka (chyba UFO ją zesłało) blokuje zupełnie moje myślenie
w najmniej odpowiednich sytuacjach, dzięki czemu (nie wiem czy jest
za co dziękować, ale innego słówka nie znalazłam) więc czasem robię
z siebie idiotkę, czasem matoła a czasem…. lepiej nie mówić głośno,
bo jeszcze się kto obrazi. „Kto” lub moje ego.

W każdym razie kolejny egzamin nie zaliczony, a ja za cholerę nie wiem jak się tej płytki pozbyć.