Gallery

img_5677 jagody roz pszczola

Pół żartem, pół serio

Sezon filmowy jesienno – zimowy rozpoczęty :)

W tym roku planujemy z Młodą przejażdżkę po przeszłości :)

 

„Pół żartem, pół serio” weszłyśmy w cudny świat amerykańskiego kina :)

 

Młoda była zachwycona…  bardziej Jackiem Lemmonem niż Merlin.

Faktycznie w roli Daphne jest rewelacyjny, a tango  z Joe E. Brown -  mistrzostwo świata :).  Mnie powala na łopatki.  Podoba mi się też w  scenie, kiedy po tanecznej nocy, z grzechotkami w rękach opowiada o swoich zaręczynach :)

….

Lubię stare amerykańskie kino. Być może jest proste i naiwne ale za to pełne uroku. I pomimo tego, że było już wtedy przemysłem to jakoś mniej trąci wielkimi produkcjami „dla kasy” a ja oglądając te filmy mniej się czuję, jako widz,  ładowana w butelkę.  Tak się czułam np. oglądając „super- hiper hicior” sławiony pod niebiosa pt. „Prometeusz”.

 

W każdym razie, jakby co,  zapraszamy do starego kina i wspólnego oglądania :) U nas jest i popcorn i zimne napoje ;)

 

 

Na jakiś bardzo długi zimowy (czyli za jakiś czas) wieczór planujemy oczywiście super wyciskacz łez, czyli „Przeminęło z wiatrem” a już wkrótce – „Deszczowa piosenka” (oby deszczy nie wyśpiewali) i mój ukochany film „Śniadanie u Tiffany’ego”.

No i oczywiście wiele, wiele innych :) Do Jacka Lemmona też zapewne wrócimy…  i do Merlin też :)

Już się cieszę :)

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>